Pytania i odpowiedzi

02 wrzesień 2017
W jednej z odpowiedzi na pytanie dot. hałasu lotniczego w Pruszkowie, poinformował Pan, że "kontrolne pomiary tła oraz natężenia hałasu lotniczego zostały przeprowadzone na dachu budynku Urzędu Miejskiego w Pruszkowie przy ul. Kraszewskiego 14/16, na terenie posesji przy ul. Różanej 9, ul. Drzymały 5 oraz ul. Pływackiej 7. Przeprowadzone pomiary hałasu przez niezależne, akredytowane laboratoria nie wykazały wystąpienia przekroczeń dopuszczalnych poziomów hałasu lotniczego, określonych rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku, tak w porze dnia jak i nocy. W wyniku naszej interwencji na terenie Pruszkowa planowana jest instalacja stałego punktu pomiarowego, jak również kontynuacja okresowych pomiarów hałasu w Pruszkowie poza stałymi punktami pomiarowymi." Czy punkt pomiarowy został zainstalowany, jeżeli tak, to gdzie? Moja mała sugestia jest następująca: ponieważ samoloty nadlatują od strony Piastowa, może warto byłoby zainstalować punkt pomiaru lub w ogóle wykonać pomiary kontrolne na granicy z Piastowem, więc na ulicach: Skrajnej, Granicznej, Bąkowskiej, Zimnej...., a nie w centrum Pruszkowa, do którego niektóre samoloty lecące na południe nawet nie dolatują, ponieważ tuż za granicą Pruszkowa skręcają na południe, lub lecące na północny zachód, skręcają na północ. Czy Pruszków zamierza współpracować z sąsiednimi gminami, np. Piastowem, w walce z hałasem i domagać się korekty tras startów lub chociażby równomiernego rozłożenia startów na kilka tras (Ursus dla lotów na wschód i północ, obszar między Ursusem i Piastowem dla lotów na północny zachód i części lotów na zachód, Pruszków dla części lotów na zachód i loty na południowy zachód, Michałowice na południe i południowy wschód? Byłabym wdzięczna za nie wyjaśnianie mi kwestii obszaru ograniczonego użytkowania (wszyscy tym tłumaczą swoją bezradność, a ja jestem zdania, że jeżeli coś zostało zatwierdzone, to równie dobrze można zatwierdzić zmiany), a o napisanie konkretów, co zamierzają Państwo czynić, ponieważ 20 huczących samolotów na godzinę to granica wytrzymałości ludzkiej, a tyle samolotów lata nad moją głową od 6 do 24 codziennie od maja do września. W pozostałą część roku jest tylko nieco lepiej. Przez Piastów i Pruszków przelatuje około 85% wszystkich startujących z Okęcia samolotów - czyli wszystkie oprócz tej znikomej liczby samolotów lecących na wschód i północny wschód. Można to łatwo zaobserwować na stronie flightradar24.com. Ponieważ taka sytuacja nie była przez nas zastana - mieszkamy w Pruszkowie od ponad 30 lat, a zmieniła się dopiero 2 lata temu, a tym samym znacznie obniżyła się jakość życia (w tym i tak zapomnianym przez miasto obszarze na granicy z Piastowem, gdzie dodatkowo ma powstać ruchliwa droga z wiaduktem - dlaczego nie tunelem pod torami?) - huki nie pozwalają odpocząć po pracy, a w nocy, nawet przy zamkniętych oknach, nie dają zasnąć, czy miasto w związku z tym planuje obniżyć podatki dla gospodarstw najbardziej dotkniętych hałasem i sfinansować wymianę okien lub wyegzekwować sfinansowanie tegoż przez Lotnisko? Pozdrawiam.

05 wrzesień 2017
Szanowny Panie Prezydencie, zwracam się z pytaniem dotyczącym trasy autobusu " 6" z Ożarowa. Jestem mieszkanką Pruszkowa - Żbikowa i dojeżdżam tym autobusem o godz: 6:44 do dworca PKP / autobus spóźniał się nagminnie/ a pociągi do Grodziska / bo tu pracuję/, nie są tak często jak w stronę Warszawy., Bardzo często nie byłam w stanie zdążyć na pociąg 6:59, a następny w kierunku Grodziska był dopiero za 30 min... no trudno trzeba było "zagryźć zęby: i czekać, gorzej było z tłumaczeniem u Pracodawcy / " złoty " i wyrozumiały człowiek - rozumiał/. Ale to co dzieje się od chwili kiedy zostały zamknięte Koleje Mazowieckie jest przerażające... jedyną możliwością dojazdu do Grodziska Mazowieckiego jest WKD, która jeździ co godzinę /5:47, 6:47.../, ale jak Pan z pewnością wie Żbików n ie ma komunikacji do WKD, jedyna możliwość to jazda autobusem "6" i biegiem do WKD / obecny rozkład to autobus o godzinie 6:26 a WKD 6:47, łatwo obliczyć że pozostaje 15 min aby dojść do WKD... można zdarzyć pod jednym warunkiem jeśli autobus przyjedzie punktualnie, co jednak nie jest możliwe, gdyż w Ożarowie stoi na przejeździe PKP, w dniu dzisiejszym był opóźniony aż 12 min i nie możliwe było zdążyć na WKD. Panie Prezydencie "błagam" o pomoc... nie chcę stracić pracy ale naprawdę nie ma innego połączenia /autobusy komunikacji zastępczej ZG jadą aż 1 godzinę i 10 min / wczoraj to sprawdziłam, bo jechałam/. Proszę mi odpowiedzieć, czy istnieje możliwość aby autobus "6" dojeżdżał do kładki w Ożarowie Maz ? /tak jak było to kiedyś/. Taka prosta i chyba możliwa zmiana, a tak wiele ułatwiłaby dla Nas mieszkańców Żbikowa...... Z poważaniem


Uwaga!  Zgodnie z rozporządzaniem Rady Ministrów z dn. 8 stycznia 2002 roku w sprawie organizacji przyjmowania i rozpatrywania skarg i wniosków, rozpatrzone zostaną tylko maile zawierające dane nadawcy tj. imię, nazwisko oraz adres pocztowy.

Zadaj pytanie do Prezydenta, korzystając z formularza poniżej.

Security key